Partner serwisu

Fijoł (LOT): 4 mln pasażerów w 2021. Czekamy na korporacje

Mateusz Kieruzal 01.12.2021

Fijoł (LOT): 4 mln pasażerów w 2021. Czekamy na korporacje
fot. ZDG TOR
– Do końca tego roku liczba pasażerów przekroczy 4 mln. To będzie wynik o ponad 900 tys. lepszy od tego z pandemicznego roku 2020. Linie lotnicze ciągle czekają na powrót pasażera korporacyjnego – mówi Michał Fijoł, członek zarządu PLL LOT ds. handlowych.
Mateusz Kieruzal, Rynek Lotniczy: Zbliżamy się do końca roku. Czy już wiadomo, ilu pasażerów skorzysta w 2021 r. z usług PLL LOT?

Michał Fijoł, członek zarządu PLL LOT ds. handlowych: Do końca tego roku liczba pasażerów przekroczy 4 mln. To będzie wynik o ponad 900 tys. lepszy od tego z pandemicznego roku 2020. Porównywanie go do rekordowego roku 2019, kiedy przewieźliśmy ponad 10 mln pasażerów, a ruch tranzytowy wynosił ponad 30% tej liczby, nie ma większego sensu. Przez cały 2020 mieliśmy do czynienia z dynamicznie zmieniającymi się restrykcjami wjazdowymi, zamykaniem granic i lokalnymi lockdownami.

Obecnie obserwujemy już początki odradzania się ruchu biznesowego, ale w małych i średnich przedsiębiorstwach. To dobry znak, ale też nie jest to ruch regularny. Przewoźnikom ciągle brakuje ruchu korporacyjnego wielkich firm, które w ostatnim czasie przeszły na spotkania zdalne i ciągle ich się trzymają. Ten segment rynku odradza się bardzo powoli i ciągle stanowi śladową liczbę pasażerów – incydentalnie podróżują jedynie członkowie kadr zarządzających najwyższego szczebla.

Przed pandemią ze względu na sporą liczbę klientów korporacyjnych LOT posiadał rozbudowaną siatkę połączeń do miast będących istotnym celem podróży biznesowych. Obecnie w statystykach przeważa ruch VFR (z ang. visiting friends and relatives – odwiedziny znajomych i rodzin) oraz turystyczny, o czym świadczą dobre wyniki przewozowe lotów wakacyjnych. 

Pod koniec roku zdjęte zostały jednak obostrzenia obowiązujące na trasach do USA. Jaki miało to wpływ na poziom rezerwacji?

Otwarcie Stanów Zjednoczonych na w pełni zaszczepionych pasażerów, które miało miejsce 8 listopada, spowodowało gigantyczny wzrost zainteresowania podróżami do tego państwa i zwiększoną liczbą sprzedanych biletów. Oferowanie na popularnych kierunkach do Chicago i Nowego Jorku jest analogiczne w stosunku do okresu zimowego przed wybuchem pandemii. 3 grudnia przywrócone będzie bezpośrednie
połączenie do Miami na Florydzie. Będzie ono obsługiwane z taką samą częstotliwością lotów jak przed pandemią – trzech rejsów tygodniowo. W sezonie zimowym zaoferowane będzie około 220 tysięcy foteli z Polski na trasach amerykańskich.

Sezon zimowy to w ostatnich latach także rosnąca liczba połączeń czarterowych na „ciepłych” kierunkach.

Samoloty dalekiego zasięgu z floty LOT-u będą w tym roku wykonywać regularne rejsy czarterowe do Cancun w Meksyku, Salala położonego na południu Omanu, do Punta Cany i Puerto Plata na Dominikanie, Varadero na Kubie, czy do Tajlandii. Na liście oferowanych destynacji będzie też Zanzibar. Oprócz Warszawy odbędą się one z Katowic oraz Poznania. Z Warszawy oraz Pragi przewoźnik poleci na Malediwy. Realizowane dla Itaki, Rainbow Tours i TUI połączenia czarterowe nie będą zakłócały funkcjonowania połączeń regularnych i na razie nie ma konieczności uruchamiania dreamlinerów odstawionych w Rzeszowie.

Wznowiliśmy także rejsy do Kolombo na Sri Lance, odbywające się trzy razy w tygodniu. Stało się to możliwe dzięki poluzowaniu restrykcji wjazdowych na Cejlon. Rejsy cieszą się sporym uznaniem. Cały czas latamy do Delhi i Mumbaju w Indiach, ale ciągle jedynie w formule cargo-only. 
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
PLL LOT
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony