Partner serwisu

Ewakuacja Polaków z Wuhan do połowy następnego tygodnia

Aleksander Domański 31.01.2020

Ewakuacja Polaków z Wuhan do połowy następnego tygodnia
fot. PLL LOT
– Prowadzimy ostatnie rozmowy z partnerami z Unii Europejskiej, którzy będą współuczestniczyć w transporcie z Wuhanu. Będą transportowani nie tylko Polacy, ale również obywatele innych państw Unii Europejskiej – wyjaśniał rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz we "Wstajesz i wiesz" w TVN24. 
Najnowsze raporty z Państwa Środka o wirusie z Wuhan mówią o 213 zgonach i blisko 9 700 zarażonych. Same te liczby nie są astronomicznymi, ale więcej niż niepokoi tempo rozwoju choroby o dużym potencjale pandemicznym. Jeszcze 21 stycznia ofiar śmiertelnych było 9 a zarażonych 440. To spowodowało, że w czwartek Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła, że rozprzestrzenianie się nowego patogenu stanowi zagrożenie zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym.

Uciekają wszyscy

Państwa, których obywatele utkwili w rejonach objętych kwarantanną, zdecydowały się, na rozpoczęcie procedur mających doprowadzić do ich ewakuacji. Stany Zjednoczone postanowiły również sprowadzić część dyplomatów i ich rodzin. Już we środę wieczorem czasu polskiego w Anchorage na Alasce wylądował samolot z Amerykanami przebywającymi do tej pory w Wuhan. Pasażerowie na miejscu przeszli szczegółowe badania.

Tego samego dnia rano na tokijskim lotnisku Haneda wylądował pierwszy samolot z 206 ewakuowanymi Japończykami. Większość z nich mieszkała w pobliżu targu ryb i owoców morza, gdzie wybuchła epidemia.

Na podobne działania decyduje się coraz więcej państw w tym Kanada, Francja, Wielka Brytania, Australia, Nowa Zelandia, Indie, Korea Południowa i Mongolia. Ta ostatnia zamknęła granice lądowe z Chinami, więc również będzie chciała wydostać swoich obywateli na pokładzie samolotów. Akcję ewakuacyjną rozważają również władze Niemiec, Maroka, Rosji i Holandii. 

Ewakuację z Chin ma zamiar przeprowadzić także Francja, Wielka Brytania, Australia, Nowa Zelandia, Korea Południowa i Mongolia. Władze tych krajów przekazały takie informacje w ostatni wtorek.  

Współpraca unijna

Przedstawiciel ministerstwa w rozmowie z TVN, powiedział, że Polska prowadzi ostatnie rozmowy z partnerami z Unii Europejskiej, którzy będą współuczestniczyć w transporcie z Wuhanu. – Będą transportowani nie tylko obywatele Polski, będą transportowani obywatele innych państw Unii Europejskiej. To będzie transport dwuetapowy. Najpierw wszyscy jednym samolotem zostaną przetransportowani na jedno z lotnisk w Unii Europejskiej. Potem samoloty poszczególnych państw zabiorą swoich obywateli do swoich krajów – mówił.

Pierwszy etap nastąpi w najbliższych dniach – poinformował Andrusiewicz. – Jeżeli tylko nasi obywatele trafią do Polski, co się stanie bardzo szybko, zostaną państwo od razu o tym poinformowani – zapewnił.

Wedle zapewnień rzecznika nasi rodacy mają się pojawić w ojczyźnie w połowie nadchodzącego tygodnia. To w sumie 30 osób. Mają one trafić po powrocie na obserwację do wybranych szpitali.

– Są dwa ośrodki referencyjne do badania tego typu wirusa, który powstał w Wuhan, to jest Berlin i Rotterdam. Nam najbliżej jest do Berlina, gdzie do tej pory wysyłamy wszystkie próbki. Czas reakcji i zwrotu tych próbek to jest od 48 do 72 godzin. To nie jest długi czas oczekiwania, jeżeli weźmiemy pod uwagę specjalistyczne badania, którymi sami podlegamy często w naszym kraju standardowo w ramach badań lekarskich – wskazywał Andrusiewicz.

Poinformował jednak, że "od dzisiaj będą zajmować się tym polskie laboratoria". – Mamy testy, które możemy wykonywać, więc przygotowujemy się do tego, że to polskie laboratoria będą prowadziły badania diagnostyczne – powiedział.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
COVID. Epidemia koronawirusa z Wuhan a lotnictwo