Partner serwisu

Czarnogóra będzie mieć swojego przewoźnika. ToMontenegro wystartuje jeszcze w tym roku

Emilia Derewienko 22.01.2021

Czarnogóra będzie mieć swojego przewoźnika. ToMontenegro wystartuje jeszcze w tym roku
fot. Montenegro Airlines
Nowe narodowe linie lotnicze Czarnogóry rozpoczną działalność latem, a najpóźniej jesienią 2021 roku. ToMontenegro, bo taką nazwę otrzymały linie, w dużym stopniu powstanie na bazie zlikwidowanych Montenegro Airlines.
W 2019 roku linie Montenegro Airlines, dotychczasowy narodowy przewoźnik Czarnogóry, zdecydowały się wymienić swoje Fokkery 100 na dwa Embraery E195. Jednak pomimo planów zmiany floty, linie nie były w dobrej kondycji finansowej i potrzebowały pomocy państwa. Po raz kolejny.
  
Nowy rząd Czarnogóry we wrześniu 2020 roku podjął jednak decyzję o rezygnacji z Montenegro Airlines, których zadłużenie przekraczało 150 mln euro, i realizacji własnego projektu. I właśnie ta inicjatywa powoli nabiera kształtu.

Nowe linie będą nosić nazwę ToMontenegro i przejmą również część pracowników Montenegro Airlines. Przewoźnik, którego kapitał zakładowy to 30 mln euro, ma wybrać zarząd spółki do 8 lutego. ToMontenegro rozpoczną działalność w ciągu najbliższych sześciu, a w najdalszej perspektywie do dziewięciu miesięcy.

Na początek władze linii będą musiały stanąć przed dylematem, czy należy wznowić niektóre trasy Montenegro Airlines, aby uzyskać sloty na lotniskach. Trwają również negocjacje z leasingodawcami co do dwóch E195, a co najmniej jeden Embraer E195 z Montenegro Airlines zostanie przejęty przez rząd. Najprawdopodobniej ToMontenegro rozpocznie więc działalność od floty trzech Embraerów E195.

Większość personelu, pilotów, stewardów i mechaników z Montenegro Airlines może liczyć na pracę w ToMontenegro. Nowa linia lotnicza będzie zatrudniać łącznie około 180 pracowników – czyli połowę personelu wcześniejszej. Według czarnogórskiej gazety „Vijesti”, pracownicy, których nie można przyjąć, otrzymają odszkodowanie.

Po tym, jak rząd oficjalnie ogłosił koniec linii Montenegro Airlines, na lotniskach, z których ta linia operowała, nastąpił prawdziwy rejwach. Tego samego dnia linie Air Serbia ogłosiły, że zaoferują więcej lotów do Czarnogóry. Zamiast ośmiu połączeń tygodniowo samolotami turbośmigłowymi ATR 72, w pierwszym tygodniu zaproponowano 13 lotów Airbusem A319 i A320, czyli o około 2 razy więcej miejsc.

Także władze Swiss Airlines zapowiedziały, że otworzą połączenia do Podgoricy. Z kolei linie Austrian Airlines, które planowały wstrzymać loty do stolicy Czarnogóry, po tej wiadomości zdecydowały się je jednak kontynuować.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony