Partner serwisu

CPK przejmie ruch cywilny z Chopina. Dwie drogi startowe i perspektywa budowy trzeciej

Redakcja/inf. pras. 17.02.2022

CPK przejmie ruch cywilny z Chopina. Dwie drogi startowe i perspektywa budowy trzeciej
fot. CPK
Fundamentalnym założeniem projektu Centralnego Portu Komunikacyjnego, przyjętym także w prognozach IATA, jest przeniesienie całego ruchu cywilnego z Lotniska Chopina do Portu Solidarność. Między 2040 a 2048 rokiem wystąpi potrzeba budowy trzeciej drogi startowej. Takie wnioski podkreślono podczas śniadania prasowego z CPK, w którym na pytania dziennikarzy odpowiadali Piotr Kasprzyk, dyrektor Pionu Lotniskowego, Robert Szymczak, starszy specjalista ds. planowania lotniska oraz Emil Szafnicki, starszy specjalista ds. planowania cargo.
Udostępniona niedawno prognoza IATA uwzględnia limity środowiskowe portów aglomeracji warszawskiej - Lotniska Chopina i Modlina - zgodnie z decyzjami środowiskowymi.

Według przedstawicieli CPK stołeczne lotnisko im. Fryderyka Chopina jest już jak za ciasne ubranie i nie spełnia standardów lotniska przesiadkowego. Przepustowość portu się wyczerpuje, o czym wiedzą przewoźnicy, którzy ubiegali się o sloty w 2019 roku, czyli przed pandemią, która ma jednak charakter tymczasowy. Według IATA bowiem ruch powinien odbudować się w 2024 roku.

Przyjęcie prognoz IATA jako podstawy master planu CPK i Polityki Rozwoju Lotnictwa Cywilnego do 2030 roku (z perspektywą do 2040 roku) Ministerstwa Infrastruktury świadczą o tym, że ten scenariusz będzie realizowany. Maksymalna przepustowość Chopina wynosi obecnie 46 operacji (startów i lądowań) na godzinę. Infrastruktura CPK w ramach I etapu (dwie równoległe drogi startowe) umożliwi jej podwojenie. Jak wynika z prognozy IATA na 2040 rok przewidziane jest w scenariuszu bazowym osiągnięcie ruchu do 90 operacji/godz., a w 2048 roku do 100 operacji/godz.

Analiza budowy trzeciej drogi startowej

Między 2040 a 2048 rokiem wystąpi też potrzeba budowy trzeciej drogi startowej, co zostanie przeanalizowane i określone w master planie CPK. Kluczowe znaczenie w tym zakresie będzie miało zabezpieczenie odpowiedniej przepustowości ruchu lotniczego dla CPK przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej.

Dla lotniska w Modlinie nieprzekraczalny limit środowiskowy to 66 operacji rozkładowych dobowo, co przekłada się na maksymalnie 4,2 mln pasażerów rocznie. Brak jest przy tym zatwierdzonego planu generalnego lotniska Modlin, z którego wynikałyby plany zmiany tego limitu. Według przedstawicieli CPK niewiele wspólnego z prawdą mają więc stwierdzenia przedstawicieli linii Ryanair z ostatnich dni, że są w stanie na Modlinie w ciągu kilku lat podwoić ruch, czyli osiągnąć 6-7 mln pasażerów. Co do Radomia, to zlecona przez PPL prognoza IATA, zakłada otwarcie tego portu w 2023 roku.

Zakładana roczna przepustowość I etapu Portu Solidarność to 40 mln pasażerów. W 2029 roku, czyli pierwszym pełnym roku funkcjonowania CPK, IATA prognozuje w scenariuszu bazowym ok. 30 mln przewiezionych pasażerów. Poziom 40 mln pasażerów ma zostać osiągnięty w 2035 roku. Wtedy powinna być już wdrożona rozbudowa w ramach II etapu, zaś 50 mln w 2044 roku. Na koniec przewidywań prognoza w 2060 roku zakłada ok. 65 mln podróżnych w tzw. scenariuszu bazowym.

Ponad połowa pasażerów tranzytowych

Jak wylicza IATA nowe lotnisko przyciągnie łącznie ok. 850 mln pasażerów ponad przepustowość Lotniska Chopina, średnio dodatkowo 26,5 mln rocznie. Z tego 455 mln to będą pasażerowie transferowi, czyli segment rynku niemożliwy do obsłużenia w Polsce ​bez budowy CPK. Takich pasażerów będzie średnio 14 mln rocznie.



Tego ruchu nie są w stanie przyjąć porty „point-to-point”. Co to oznacza? Jeśli CPK nie powstanie, na ruchu transferowym zyskają inne lotniska hubowe, np. Monachium (MUC), Frankfurt (FRA), Paryż-Charles De
Gaulle (CDG), Londyn Heathrow (LHR), Amsterdam-Schiphol (AMS), Stambuł (IST). Przedstawiciele CPK nie dostrzegają takich zagrożeń ze strony portów w Rydze czy Kijowa. Według nich pasażerowie transferowi są kluczowi dla zwiększenia siatki połączeń, szczególnie na trasach długodystansowych i tym samym poprawy connectivity Polski, przyczyniając się do wzrostu gospodarczego.

Przedstawiciele CPK podkreślili, że Port Solidarność z przepustowością na poziomie 40 mln pasażerów rocznie będzie średniej wielkości europejskim lotniskiem. Dla porównania między 40 a 50 mln pasażerów zostało odprawionych w 2019 roku m.in. na lotniskach Rzym-Fiumcino (FCO), Londyn-Gatwick (LGW) i Monachium (MUC), a między 30 a 40 mln np. w Dublinie (DUB), Wiedniu (VIE) i Zurychu (ZRH). To daleko poza europejską czołówką, do której należą Londyn-Heathrow (LHR), Paryż-Charles De Gaulle (CDG), Amsterdam- Schiphol (AMS) i Frankfurt (FRA). Każdy z tych portów odprawił w 2019 roku ponad 70 mln pasażerów.

Ponad 10 razy mniej mieszkańców narażonych na hałas lotniczy

Bardzo ważny jest również aspekty dotyczący ponadnormatywnego hałasu generowanego przez Lotnisko Chopina. Ten problem dotyczy ponad 300 tys. mieszkańców​ Warszawy i okolic, narażonych na hałas lotniczy. Z tego powodu w na Lotnisku Chopina obowiązuje tzw. core night, czyli zakaz planowania lotów w godz. 23:30-5:30. Podobne obostrzenia obowiązuje także m.in. na lotniska we Frankfurcie, Monachium i Berlinie.

W przypadku Warszawy limit operacji lotniczych wynosi ok. 600-630 dobowo, na co składa się 560 operacji w ciągu dnia i limit 24 punktów hałasowych Quota Count do wykorzystania w nocy w
godzinach 22:00-23:30 i 5:30-6:00​. W Porcie Solidarność nie będzie ograniczeń operacji lotniczych w nocy. Jak przekonują przedstawiciele CPK mimo ponad dwa razy większego prognozowanego ruchu dobowego w I w etapie CPK niż na Lotnisku Chopina, w obszarze ponadnormatywnego oddziaływania hałasowego znajdzie się ponad 10 razy mniej mieszkańców.



Dokładne dane będą znane po ostatecznym zakończeniu prac nad szczegółową koncepcją lotniska, co jest powiązane z modelowaniem oddziaływania hałasowego. Aktualnie prace te toczą się z udziałem
master plannera i konsultanta ds. ochrony środowiska. Duże ograniczenie oddziaływania hałasowego to według przedstawicieli CPK kolejny argument za budową nowego lotniska.

Zawstydzające cargo

Kolejną szansą związaną z budową Portu Solidarność jest transport ładunków w całym regionie. Aktualnie Polska, a precyzyjniej głównie Lotnisko Chopina i w Katowicach, obsługuje mniej niż 1 proc. europejskiego
cargo lotniczego. To zawstydzający wynik w zgodnej opinii przedstawicieli CPK.

Obecnie aż 62 proc. cargo lotniczego z Europy Środkowo-Wschodniej (CEE), czyli ok. 1,8 mln ton rocznie, jest wywożone ciężarówkami do lotnisk w Europie Zachodniej. IATA prognozuje, że Port Solidarność w krótkim czasie może zdobyć nawet 20 proc. udziału w rynku CEE. Według wyliczeń IATA, bez budowy CPK, do 2060 roku Polskę ominęłoby 35 mln ton cargo. Dla CPK prognoza cargo (scenariusz bazowy) wskazuje na 0,5 mln ton w 2030 roku, 1 mln w 2035 roku aż po 1,75 mln ton na koniec prognozowanego przez IATA okresu, czyli w 2060 roku.



Prognoza cargo dla CPK ma charakter popytowy. Do tego, żeby przewozy tej skali były możliwe, konieczne są zmiany m.in. w przepisach podatkowych i celnych, ułatwienia dla przewoźników jak również dla eksporterów np. poprzez rozpowszechnienie tzw. statusu znanego nadawcy. Przedstawiciele CPK podkreślili, że bardzo ważna jest również promocja kraju na arenie logistyki międzynarodowej.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Centralny Port Komunikacyjny
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony