Partner serwisu

Chiny: Wzrasta zapotrzebowanie na paliwo lotnicze

Aleksander Domański 14.03.2020

Chiny: Wzrasta zapotrzebowanie na paliwo lotnicze
fot. Air China
W ostatnim czasie zauważa się rosnące zapotrzebowanie na paliwo wykorzystywane przez chiński rynek lotnicze. To efekt złagodzenia ograniczeń, jakie obowiązują w związku z pandemią wywołaną przez koronawirus, który pojawił się w Wuhan pod koniec zeszłego roku. Pocieszające, że wzrosty są tak szybkie i duże. 
– Okres szczytowy rozprzestrzeniania się nowego koronawirusa w Chinach minął, obecnie epidemia utrzymuje się na stosunkowo niskim poziomie – ocenił w czwartek 12 marca na konferencji prasowej rzecznik państwowej komisji zdrowia Mi Feng.

Według danych państwowej komisji zdrowia w Chinach kontynentalnych zakażenie potwierdzono dotychczas łącznie u 80 793 osób. 62 793 z nich wyszły już ze szpitali, a 3 169 zmarło. Obecnie w kraju jest 14 831 osób zakażonych wirusem, z czego 4 257 przypadków określono jako ciężkie. 14 427 spośród zakażonych, w tym 4 180 ciężko chorych, znajduje się w Hubei. Zdecydowana większość z nich w Wuhanie.

Chińskie regiony stopniowo rozluźniają surowe środki przeciwdziałania epidemii. Władze zacieśniają natomiast procedury, mające na celu zapobieganie infekcjom przywleczonym z innych państw. Według komisji zdrowia w kraju wykryto już wirusa u 85 osób, które przybyły z zagranicy. To źle wróży szybkiemu powrotowi do normalności w połączeniach reszty świata z Państwem Środka. 

Jednak tendencja jest ogólnie bardzo dobra. Zwłaszcza jak się zobaczy, co działo się przez ostatnie dwa miesiące. Przed wybuch epidemii chiński przemysł lotnictwa cywilnego poniósł straty w wysokości 17,58 mld juanów (2,51 mld USD) w okresie styczeń-luty. Linie lotnicze miały zaś stracić 24,59 mld juanów. To prawie 3 mld dolarów.

W okresie stycznia i lutego liczba pasażerów obsłużonego przez chińskich przewoźników spadła w porównaniu do wyników z 2019 roku o 84,5 proc. COVID-19 mniejsze piętno odcisnął na cargo lotniczym, ale 21 proc. spadek to nie był wynik, na jaki liczono jeszcze na początku tego roku. W sumie odległość pokonana przez chińskie samoloty cywilne (pasażerskie i transportowe) zmniejszyła się w omawianym okresie, licząc rok do roku, o 73,9 proc.

Teraz jednak statystyki rosną. Widać to po danych tyczących się paliwa lotniczego. Chińska Generalna Administracja Lotnictwa Cywilnego (CAAC) podaje, że w tygodniu zakończonym 8 marca zapotrzebowanie na paliwo wzrosło o 16 proc. w porównaniu do poprzedniego tygodnia i stanowiło około 40 proc. ilość paliwa wykorzystanego przez chińskie linie rok temu. Ilość operacji lotniczych na lotniskach Shenzhen, Chengdu i Chongqing powróciła do poziomu około 60 proc. sprzed wybuchu epidemii.

To dobre wieści dla państwowego monopolisty na rynku paliwa dla silników odrzutowych. China National Aviation Fuel w okresie od 24 stycznia do 18 lutego zatankowała do samolotów swoich klientów o 48 proc. mniej niż przed rokiem. Teraz przyszedł czas na odrabianie strat.

To, że chiński rynek lotniczy rusza z kopyta, jest dobrym prognostykiem dla nas. Europa wchodzi w najtrudniejszy okres walki z pandemią i za wcześnie jeszcze wieszczyć, jaki to będzie miało wpływ na rynek przewozów lotniczych na Starym Kontynencie, ale z pewnością będzie on bardzo duży. Przykład tego co się dzieje w Państwie Środka, niesie nadzieję, że za dwa, może trzy miesiące podobnie będzie u nas.  

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
COVID. Epidemia koronawirusa z Wuhan a lotnictwo