Partner serwisu

Chaos na lotnisku w Berlinie. Opóźnienia i ogromne kolejki do odprawy bagażowej

Artur Bogdanowicz 13.10.2021

Chaos na lotnisku w Berlinie. Opóźnienia i ogromne kolejki do odprawy bagażowej
fot. Zeev Rosenberg
Niemieckie media, nie tylko społecznościowe, szeroko rozpisują się o weekendowym chaosie na stołecznym lotnisku. Po raz pierwszy w historii portu lotniczego w ciągu jednego dnia przewinęło się tu w ciągu jednego dnia około 60 tysięcy osób.
Spowodowało to sceny niemal dantejskie: ogromne kolejki do odprawy bagażowej, do kontroli paszportowej, trudności ze znalezieniem miejsca parkingowego, zmiany bramek i liczne opóźnienia. Wielu pasażerów nie odleciało na upragnione wakacje – w regionie rozpoczęły się bowiem ferie jesienne.

Niespotykana tu jeszcze liczba podróżnych, dodatkowe kontrole dokumentów „koronowych”, braki personelu to tylko kilka przyczyn tej sytuacji. Według eksperta ds. bezpieczeństwa Olivera Friederici w otwartym terminalu za mało jest stanowisk do kontroli bezpieczeństwa i dlatego konieczne jest otwarcie zamkniętego na razie terminalu 2. Jak zauważają politycy, odpowiedzialność za wiele spraw leży po stronie policji i zarządu portu lotniczego oraz samych linii lotniczych, zlecających usługi.

Ferie w Berlinie i Brandenburgii potrwają do końca przyszłego tygodnia. Odlatujący z lotniska BER pasażerowie z Polski powinni zatem w najbliższych dniach wkalkulować chaos i przybyć tu dużo wcześniej. Aktualnie Lufthansa sugeruje przybycie tu nawet 4 godziny przed odlotem, co zwłaszcza w przypadku porannych rejsów może być nie lada wyzwaniem. Pozostaje mieć nadzieję, że BER problemy niebawem opanuje. Osoby, które z uwagi na panujący tu chaos nie zdążyły na samolot mogą się domagać odszkodowania, o ile udowodnią, że przybyły tutaj odpowiednio wcześnie.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
COVID. Epidemia koronawirusa z Wuhan a lotnictwo