Partner serwisu

British Airways wystawią pod młotek swoje dzieła sztuki

Tomasz Śniedziewski 14.06.2020

British Airways wystawią pod młotek swoje dzieła sztuki
fot. BA
Linie lotnicze British Airways bez rozgłosu sprzedają gromadzoną przez lata kolekcję dzieł sztuki najwybitniejszych brytyjskich artystów, wartą miliony funtów, informuje Evening Standard. Działanie to ma pomóc przetrwać kryzys związany z pandemią COVID19.
Do linii lotniczych British Airways należy spora kolekcja dzieł sztuki, których autorami są wybitni brytyjscy artyści, tacy jak Damien Hirst czy Peter Doig. Jeden z obrazów, który wart jest grubo ponad 1 mln funtów, w ciągu ostatnich 30-40 lat zdobił poczekalnie biznesowe przewoźnika. Wraz z upływem lat, kolekcja British Airways zyskiwała na wartości.

Źródła serwisu Artworld ujawniły, że linie lotnicze zaprosiły rzeczoznawców z Sotheby’s, by ci wycenili wartość kilku dzieł sztuki pod kątem ich niezwłocznej sprzedaży. Jedno z dzieł autorstwa uznanej malarki Bridget Riley, zdobiące obecnie poczekalnię executive lounge na lotnisku Londyn Heathrow, należy do grupy eksponatów przeznaczonych na sprzedaż. Jeden z ekspertów spodziewa się, że sprzedaż obrazu pozwoli przewoźnikowi pozyskać “siedmiocyfrową” sumę.

Ogółem pod młotek trafi 10 dzieł sztuki należących do British Airways. Część obrazów znajdziemy obecnie w poczekalniach biznesowych przewoźnika, część znajduje się na ścianach siedziby linii w Waterside niedaleko Heathrow.

Brytyjskie linie lotnicze odmówiły komentarza w sprawie sprzedaży kolekcji dzieł sztuki. Według informatorów Evening Standard, pomysł sprzedaży narodził się jako jedna z sugestii pracowników na temat sposobu szukania oszczędności w obecnej sytuacji.

W tej chwili linie lotnicze British Airways są w trakcie burzliwych negocjacji ze związkami zawodowymi na temat redukcji 12 tys. miejsc pracy. Według władz przewoźnika, zwolnienia są konieczne by pozwolić na funkcjonowanie linii lotniczych w sytuacji, gdy przewozy pasażerskie, szczególnie na trasach dalekodystansowych, według prognoz nie powrócą do poziomu sprzed pandemii co najmniej do 2024 r. Jak do tej pory, rozmowy z personelem pokładowym przebiegały w trudnej atmosferze i nie przyniosły rozstrzygnięć. Źródła w spółce określają rozmowy z pilotami jako “bardziej konstruktywne”.

- Jesteśmy w bardzo ponurej sytuacji. Podejmujemy działania, niepodejmowane do tej pory. Kiedy tonie statek, nie możemy przywiązywać się do tych wszystkich rzeczy - powiedział jeden z informatorów British Airways w rozmowie z Evening Standard.

Sprzedaż obrazów nie oznacza, że dzieła sztuki znikną z poczekalni British Airways. Według rozmówców gazety, władze linii lotniczych rozważają zastąpienie sprzedanych egzemplarzy, dziełami wypożyczonymi z galerii sztuki.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
COVID. Epidemia koronawirusa z Wuhan a lotnictwo