Partner serwisu

Boeing po raz pierwszy od prawie dwóch lat z zyskiem

Tomasz Śniedziewski 29.07.2021

Boeing po raz pierwszy od prawie dwóch lat z zyskiem
Fot. Boeing
Amerykański producent samolotów Boeing opublikował w środę, 28 lipca 2021 r. wyniki finansowe, deklarując pierwszy od prawie dwóch lat zysk kwartalny, informuje Agencja Reutera.
Kluczem do powrotu do rentowności Boeinga okazały się dostawy boeingów 737 MAX, które przyspieszyły szczególnie w Stanach Zjednoczonych, po tym, gdy w wyniku m. in. sukcesu programu szczepień, odradza się tam ruch pasażerski na krajowych trasach lotniczych. Producent z Chicago stara się obecnie nadrabiać czas uziemienia najnowszej wersji swojego najpopularniejszego samolotu pasażerskiego po serii dwóch tragicznych katastrof boeingów 737 MAX. W tym samym czasie Boeing będzie musiał się zmierzyć się z koniecznością poprawy niedawno wykrytych i ujawnionych strukturalnych defektów trapiących szerokokadłubowe boeingi 787.

Z widokiem na rentowność

Dobre wyniki sprzedaży działu Defense oraz sprzedaż usług napędziły wyniki finansowe Boeinga, przez co producent spodziewa się, iż w 2022 r. będzie mógł osiągnąć dodatni przepływ środków pieniężnych. Optymizm władz Boeinga podzielają inwestorzy giełdowi – tuż po ogłoszeniu wyników kurs akcji Boeinga wzrósł o 5 proc. do poziomu 234 dolarów, nawet pomimo spadku indeksu Dow Jones Industrial Average.

Pozytywne informacje usłyszeli również pracownicy koncernu – Boeing planuje utrzymać zatrudnienie na stabilnym poziomie 140 tys. osób, a nie 130 tys. do końca 2021 r., jak wcześniej planowano, ogłosił David Calhoun, prezes Boeinga w przesłaniu do pracowników.

Poprawa obliczona na lata

Podczas telekonferencji z inwestorami Calhoun ogłosił, że “rynek połączeń krajowych w Stanach Zjednoczonych wykazuje znaczącą poprawę”, jednocześnie ostrzegając, że ruch na trasach międzynarodowych może potrzebować dłuższego czasu by się odbudować. Szef producenta wyraził również zaniepokojenie pojawianiem się nowych mutacji koronawirusa i brakami pracowników w rozbudowanych łańcuchach dostaw, na których opiera się działalność koncernu.

– Spodziewamy się odbudowy, która potrwa kilka lat – powiedział Calhoun.

Model 737 MAX produkcji Boeinga pozostaje wciąż uziemiony w Chinach, a spory handlowe pomiędzy Chinami i Stanami Zjednoczonymi wpłynęły zahamowanie sprzedaży na tamtejszym rynku. Boeing, który kilka miesięcy temu wzywał nowe władze Stanów Zjednoczonych do oddzielenia oddzielenia kwestii praw człowieka i innych sporów z Chinami od relacji handlowych z Pekinem liczy, że uda mu się zdobyć zgodę Państwa Środka na przywrócenie do służby boeingów 737 MAX jeszcze przed końcem tego roku.

– Miejmy nadzieję, że nie wynikną jakieś większe spory handlowe – powiedział Calhoun. Sytuacja MAX-ów w Chinach jest dla Boeinga niezwykle ważna, gdyż przed uziemieniem modelu w marcu 2019 r. jedna czwarta wyprodukowanych samolotów trafiała do odbiorców z Państwa Środka. Pod koniec 2018 r. producent otworzył w Chinach Centrum Kompletowania i Dostaw boeingów 737.

Zmiany tempa produkcji

Do wyzwań, które piętrzą się przed producentem z Chicago należą bardziej surowe wymogi regulatorów oraz słaby popyt na boeingi 777-X, program który już teraz notuje opóźnienie. Problemem jest również konieczność podjęcia przeglądów boeingów 787 pod kątem wad fabrycznych oraz trwających miesiącami napraw. Władze Boeinga powtórzyły, że planują spowolnienie tempa produkcji boeingów 787 do niesprecyzowanego poziomu poniżej pięciu sztuk miesięcznie oraz dostarczyć mniej niż połowę zalegających wyprodukowanych i niedostarczonych Dreamlinerów, zamiast “większość samolotów”, jak wcześniej planował producent.

– Dobra wiadomość jest taka, że przeprowadziliśmy wnikliwe badania i zrozumieliśmy oraz naprawiliśmy przyczyny problemów – zadeklarował Calhoun.

Nie jest również przesądzone wcześniej planowane zwiększenie tempa produkcji boeingów 737 MAX – Calhoun przyznał, że Boeing może być zmuszony powtórnie przeanalizować swoje plany, jeśli “MAX-y” nie uzyskają zgody na powrót do służby w Chinach przed końcem roku.

Od listopada 2020, czyli momentu powrotu boeingów 737 MAX do służby, producent dostarczył już ponad 130 sztuk modelu i budował 16 samolotów tego typu miesięcznie w zakładach
produkcyjnych w rejonie Seattle. Plany Boeinga zakładają zwiększenie do początku 2022 r. tempa produkcji “MAX-ów” do 31 sztuk miesięcznie.

W II kw. tego roku zysk operacyjny Boeinga wyniósł 755 mln dolarów, podczas gdy w tym samym kwartale poprzedniego roku Boeing zanotował 3,32 mld dolarów straty. Przychody wzrosły o 44 proc. do poziomu 17 mld dolarów. Oddział samolotów komercyjnych Boeinga zanotował kwartalną stratę w wysokości 472 mln dolarów, jednak dział Defense zarobił 958 mln dolarów, a dział usług 531 mln dolarów, wypracowując łączny zysk koncernu.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Flota
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony