Partner serwisu

Boeing aktualizuje wadliwe oprogramowanie 737 MAX i stara się o zgodę na loty

Rafał Dybiński 08.04.2020

Boeing aktualizuje wadliwe oprogramowanie 737 MAX i stara się o zgodę na loty
Fot. Boeing
Boeing poinformował w kolejnym oficjalnym komunikacie o dwóch nowych aktualizacjach oprogramowania komputera kontroli lotów i pracy nad uzyskaniem zgody organów nadzoru do wznowienia użytkowania modelu 737 MAX.
Problemy i pytania o bezpieczeństwo najnowszego wąskokadłubowego samolotu amerykańskiego producenta zaczęły się po katastrofie maszyny Ethiopian Airlines, która wykonując rejs ET302 rozbiła się wkrótce po starcie z lotniska w Addis Abebie. Wcześniej rozbił się B737 MAX linii Lion Air. Katastrofy doprowadziły do uziemienia tych samolotów przez władze lotnicze na całym świecie. Produkcja maszyn została wstrzymana w styczniu.

Amerykańska Federalna Administracja Lotnicza (FAA) potwierdziła Agencji Reutera, że ma stały kontakt z firmą z Chicago, który kontynuuje prace nad automatycznym systemem sterowania lotem w modelu 737 MAX. Producent musi wykazać zgodność ze wszystkimi standardami certyfikacji.

Wcześniej Amerykańska korporacja poinformowała nie tylko o samym fakcie wystąpienia błędu, ale i o jego niektórych szczegółach. Wadliwa jest część oprogramowania odpowiedzialna za uruchomienie komputerów kontroli lotów i sprawdzenie ich gotowości do startu. To oczywiście uniemożliwia start. Drugi problem według doniesień Agencji Reutera może potencjalnie prowadzić do wyłączenia funkcji autopilota podczas końcowego podejścia.

Linia United Airlines ogłosiła już 14 lutego, że Boeingi 737 MAX nie wrócą na siatkę połączeń przed 4 września. Dla przewoźnika będzie to oznaczało konieczność odwołania setek lotów już w drugim z rzędu okresie wakacyjnym i dalsze straty finansowe. Komunikat przewoźnika z Chicago ukazał się dzień po tym, jak Southwest Airlines, który posiada flotę składającą się tylko z Boeingów B737, wycofał samoloty 737 MAX z siatki połączeń do 10 sierpnia. Natomiast American Airlines zawiesiły loty MAX-ów do połowy sierpnia.

Boeing oświadczył, że nie spodziewa się, że problemy wpłyną na jego bieżącą prognozę powrotu samolotu do eksploatacji w połowie roku. Gwarantem tych planów mają być nowe zabezpieczenia w aktualizacji oprogramowania. Testowy lot producenta nie wykazał uchybień. Kluczowy będzie jednak rejs certyfikacyjny, który jest spodziewany pod koniec maja, a nawet później. Przed miesiącem Boeing postanowił również oddzielić okablowania 737 MAX, które FAA oznaczyła przez organy regulacyjne jako potencjalnie niebezpieczne. Dzięki temu maszyna będzie mogła powrócić do eksploatacji.

Boeing 737 jest najpopularniejszym i najlepiej sprzedającym się odrzutowcem pasażerskim na świecie. Od początku produkcji rodzina B737 może poszczycić się zamówieniami na ponad 15,2 tys. samolotów, a najlepiej sprzedającym się modelem 737 w historii jest B737-800, którego zamówiono aż 4991 sztuk.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Problemy Boeing 737 MAX
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony