Partner serwisu

Anna Konert: Trzeba zastanowić się nad inną rolą dla lotnisk regionalnych

Agnieszka Gyra 31.07.2017

Anna Konert: Trzeba zastanowić się nad inną rolą dla lotnisk regionalnych
fot. Port Lotniczy Wrocław
– Z jednej strony powstanie centralnego portu lotniczego będzie stanowić zagrożenie dla lotnisk regionalnych; z drugiej – prognozowany jest jednak ogromny wzrost liczby pasażerów, których obecne lotniska mogą nie być w stanie obsłużyć – podkreśla prof. dr hab. Anna Konert, dyrektor Instytutu prawa lotniczego i kosmicznego z Uczelni Łazarskiego, radca prawny w kancelarii K&K Aviation Lawyers w Warszawie.
Lotniska regionalne zamiast centralnego

Analizy związane z budową centralnego lotniska podjęto już w latach 70. minionego wieku. Prace nad jego koncepcją wzmożono jednak dopiero w minionym dziesięcioleciu. W maju 2005 r. Urząd Lotnictwa Cywilnego podpisał umowę z konsorcjum INECO-SENER dotyczącą opracowania studium wykonalności takiej inwestycji.

– W czerwcu 2010 r. została natomiast opracowana analiza na rzecz ówczesnego Ministerstwa Infrastruktury, licząca ponad 2 tys. stron, w której głównym elementem był raport główny „Koncepcja Lotniska Centralnego dla Polski”. Jednak rząd PO – PSL zdecydował o zawieszeniu tego pomysłu do 2025–2030 r., ponieważ brakowało środków finansowych, a ponadto skupiono się na budowie lotnisk regionalnych – przypomina profesor Anna Konert.

W ubiegłym roku polskie lotniska obsłużyły 34 mln pasażerów, a według prognoz Urzędu Lotnictwa Cywilnego w 2030 roku ta liczba wzrośnie do ponad 59 milionów pasażerów.

Polski hub uzasadniony, choć trudny w realizacji


– Port będący hubem dla LOT, czyli miejscem, gdzie będą przesiadać się pasażerowie z różnych samolotów, którzy chcą kontynuować podróż, wydaje się potrzebny – zauważa prof. Konert. – Ponadto Polska mogłaby dostarczać pasażerów transkontynentalnych innym portom europejskim oraz przejąć pasażerów, którzy obecnie korzystają z innych hubów – dodaje. Przy tym zastrzega, że trzeba pamiętać, iż budowa takiego portu ma sens tylko razem z koleją dużych prędkości.

Anna Konert równocześnie przytacza przykład portu Berlin-Brandenburg, którego budowę rozpoczęto dziesięć lat temu. – To pokazuje, jak trudne są tego typu inwestycje. Koszt tego portu potroił się względem planowanych wydatków, a data otwarcia była wielokrotnie przesuwana – opisuje sytuację.

Port centralny powstanie, a co w zamian regionom?

– Należałoby się zastanowić nad inną rolą dla regionalnych lotnisk, zwłaszcza tych znajdujących się w pobliżu dużych portów lotniczych, jak w Łodzi czy Radomiu – podkreśla profesor. – Może powinny pełnić funkcję bardziej regionalną, przyjmować mniejsze samoloty biznesowe lub być obsługiwane jedynie przez przewoźników niskokosztowych – zauważa Anna Konert w komentarzu dla portalu Rynek-Lotniczy.pl.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Lotniska regionalne
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony