Partner serwisu

Airbus chce usprawniać istniejące modele samolotów

Tomasz Śniedziewski 18.06.2021

Airbus chce usprawniać istniejące modele samolotów
fot. Airbus
Europejski producent samolotów planuje wykorzystać swoją istniejącą przewagę nad Boeingiem w dochodowym sektorze samolotów wąskokadłubowych i w najbliższym czasie koncentrować się na usprawnianiu istniejących modeli, zamiast opracowywać zupełnie nowe projekty, deklarują władze koncernu.
Deklaracje na temat kierunku rozwoju europejskiego koncernu lotniczego padły z ust Guillaume Faury’ego, prezesa Airbusa, podczas ubiegłotygodniowej imprezy A4E Aviation Summit. W przesłaniu do uczestników, nagranym przed imprezą w formie wideo, Faury zdradził, że kierowana przez niego firma zastanawia się, w jaki sposób usprawnić istniejące modele samolotów oraz wyraził optymizm co do dalekosiężnych szans rozwoju technologii napędów wodorowych w lotnictwie.

Airbus stawia na ewolucję


– Mamy dobre portfolio platform. Wierzymy w ewolucję tych platform, systemów, łączności, zarządzania energią oraz dekarbonizacji. Uważamy, że platformy te mają potencjał pozwalający na wprowadzanie różnych zmian systemów, wliczając w to systemy napędu. Dlatego przyglądamy się, w jaki sposób planujemy dokonać ewolucji tych systemów, podobnie jak zrobiliśmy to z A321XLR oraz innymi produktami, które wzbogaciły się o nowe warianty – powiedział Faury.

Jedną z nowości stworzonych w drodze ewolucji miałby być wariant towarowy airbusa A350. O tym, iż Airbus rozważa stworzenie frachtowca na bazie istniejącego pasażerskiego airbusa A350-900 informowała w marcu Agencja Reutera.

Z sygnałów napływających ze źródeł w branży wynika również, iż Airbus prowadzi badania o nazwie "A321neo-plus-plus" lub "A321 Ultimate”, umożliwiające stworzenie A321 z większą liczbą miejsc oraz nowymi skrzydłami. W ten sposób Airbus mógłby podnieść atrakcyjność swojego bardzo popularnego u operatorów największego wąskokadłubowego modelu samolotu, jeśli Boeing ogłosiłby plany stworzenia następcy własnego modelu 757.

– Inwestorzy studiują komentarze producentów samolotów dotyczące ram czasowych oraz skali zmian, szczególnie momentu, w którym producenci decydują się na prowadzenie nowej generacji samolotów. Analitycy twierdzą, że spośród obu producentów, Airbus jest bardziej skłonny do zwiększania inwestycji w poprzednią generację odrzutowców wąskokadłubowych, sektora, w którym dysponuje przewagą nad boeingami 737 MAX i tym samym odłożyć start nowego wyścigu technologii do trzeciej dekady obecnego stulecia – czytamy w analizie Agencji Reutera.

W tym samym czasie Boeing dopuszcza wszystkie rozwiązania. Tydzień przez A4E Aviation Summit, Dave Calhoun, prezes Boeinga, ogłosił podczas konferencji Bernsteina, iż niedługo ogłosi swoje plany, które zakładają stworzenie konkurencji dla A321XLR oraz wdrożenie usprawnień w produkcji, przypomina Reuters.

Niezmienne plany wykorzystania napędu wodorowego

Podczas swojego wystąpienia, Faury podtrzymał deklarację, iż do 2035 r. Airbus wyprodukuje pierwsze samoloty komercyjne o zerowym poziomie emisji, napędzane wodorem.

Słowa szefa Airbusa padły po tym, gdy w ubiegłym tygodniu organizacja InfluenceMap, lobbująca na rzecz podjęcia działań zmierzających do powstrzymaniu zmian klimatu, ujawniła dokumenty, z których wynika iż europejski producent informował przedstawicieli Unii Europejskiej, iż większość samolotów będzie używała tradycyjnych jednostek napędowych aż do 2050 r. To już kolejny raport, w którym InfluencaMap pragnie podważyć deklaracje branży o zobowiązaniach do działań na rzecz neutralności klimatycznej – wcześniej zieloni zarzucali przedstawicielom lotnictwa lobbowanie przeciwko tworzonej unijnej regulacji klimatycznej. W kwestii samolotów o napędzie wodorowym, proekologiczne lobby zarzuca, że choć Airbus deklaruje, iż stworzy swój pierwszy samolot o napędzie wodorowym do 2050 r., to milczy na temat tego, kiedy technologia wodorowa będzie w stanie zastąpić obecne silniki napędzane kerozyną w airbusach A320.

– Patrząc na tempo, w jakim w tym momencie zachodzą zmiany, jestem każdego dnia coraz większym i większym optymistą – zadeklarował Faury podczas wystąpienia dla A4E.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Flygskam czyli wstyd przed lataniem
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony