Partner serwisu

Air New Zealand planują zwolnić kolejnych kilkuset członków załóg pokładowych

Emilia Derewienko 16.09.2020

Air New Zealand planują zwolnić kolejnych kilkuset członków załóg pokładowych
Fot. Air New Zealand
Linie Air New Zealand poinformowały, że zamierzają zwolnić kolejnych 385 członków załóg personelu pokładowego z powodu braku lotów dalekodystansowych. Łącznie przewoźnik może zwolnić nawet 37 proc. swoich pracowników – podaje Agencja Reutera.
Air New Zealand oświadczyły, że będą potrzebować mniej personelu pokładowego ze względu na spadek popytu na trasy do Ameryki Północnej. Loty do Los Angeles zostały zredukowane z siedmiu do trzech tygodniowo, a połączenia do San Francisco zamienione wyłącznie na cargo.

– Mamy około 385 osób personelu pokładowego więcej, niż potrzebujemy – stwierdziła rzeczniczka linii lotniczych. – Każda decyzja będzie podejmowana w porozumieniu z naszymi ludźmi i związkami, przy czym zwolnienia będą ostatecznością – dodała. Odsetek 37 proc. pracowników, jaki planują do zwolnienia Air New Zealand, jest wyższy niż u innych konkurentów z regionu – prawie 30 proc. miejsc pracy w australijskich liniach Qantas czy około 20 proc. pracowników w Singapore Airlines.

E tū, związek reprezentujący stewardessy, oświadczył, że ostatnie redukcje zatrudnienia mają zostać przeprowadzone do grudnia. Wcześniej linie informowały o redukcji około 4 tys. etatów.

Air New Zealand przedłużyły również uziemienie swojej floty B777 co najmniej do września 2021 roku, ze względu na pandemię koronawirusa. Przewoźnik posiada jednak Dreamlinery B787-9, które będą wykorzystywane do lotów dalekodystansowych. Na razie przewoźnik będzie latał według rozkładu krajowego, na poziomie 70-75 proc. normalnego poziomu.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
COVID. Epidemia koronawirusa z Wuhan a lotnictwo