Partner serwisu

Air India bliskie prywatyzacji? Konglomerat Tata składa ofertę

Tomasz Śniedziewski 15.12.2020

Air India bliskie prywatyzacji? Konglomerat Tata składa ofertę
Fot: Daniel Eledut, Unsplash
Pojawiły się spore szanse na to, że po długich miesiącach poszukiwań, zadłużone linie lotnicze Air India znajdą prywatnego właściciela. Według informacji The Times of India, w ten weekend swoje zainteresowanie nabyciem przewoźnika złożył konglomerat Tata, uznawany za najbardziej prawdopodobnego nabywcę.
Możliwość prywatyzacji pogrążonych w długach linii lotniczych Air India jest tematem dyskutowanym od wielu miesięcy, o ile nie od lat. Jak do tej pory, wszelkie podejścia do znalezienia prywatnego właściciela dla przewoźnika narodowego Indii spełzły na niczym, gdyż rząd przedstawiał zbyt zachowawczą ofertę, która nie znajdowała wystarczającego zainteresowania u inwestorów – przewoźnik, który dysponuje rozpoznawalną marką oraz rozbudowaną siatką połączeń, wliczając w to liczne sloty na najbardziej atrakcyjnych lotniskach świata, może przedstawiać sporą wartość dla inwestorów, jednak realizacja tego
potencjału zależy od gotowości rządu do umorzenia części długu nieposiadającego pokrycia w majątku firmy.

Tym razem, jak sugeruje The Times of India, pojawia się szansa, że linie lotnicze Air India trafią w końcu w prywatne ręce. Mają przemawiać za tym dwa czynniki – odpowiedni nabywca oraz atrakcyjniejsza niż do tej pory oferta rządu. Nie bez znaczenia jest również dodatkowa, ambicjonalna motywacja Grupy Tata do zakupienia Air India.

Odpowiedni nabywca

Według gazety z Indii, w ten weekend oficjalne potwierdzenie zainteresowania kupnem zadłużonego przewoźnika narodowego kraju złożyła Grupa Tata, największy konglomerat na subkontynencie. Podmiotem, który formalnie wyraził zainteresowanie są linie lotnicze AirAsia India, w których udziałowcem większościowym jest spółka Tata Sons.

Według niepotwierdzonych informacji, konkurencyjne oferty złożyła również grupa około 200 pracowników Air India, która zapewnia, że posiada wsparcie inwestora finansowego projektu. Nad przejęciem Air India zastanawia się również Ajay Singh, hinduski przedsiębiorca, współzałożyciel i obecny właściciel SpiceJet, niskokosztowych linii lotniczych z Indii. Na razie władze nie chcą komentować doniesieniach o ofertach przetargowych.

– Prywatyzacja Air India jest poufnym postępowaniem. Właściwy departament wyda komentarz w odpowiednim czasie – powiedział Hardeep Singh Puri, minister lotnictwa Indii. Wszystko wskazuje jednak na to, że w przeciwieństwie do pierwszego podejście do prywatyzacji narodowych linii lotniczych w maju 2018 r., kiedy to nie pojawił się żaden oferent, tym razem wpłynęło kilka ofert przetargowych.

Pomimo, że firma Tata Sons wspólnie z Singapore Airlines jest udziałowcem tradycyjnych linii lotniczych, Vistara, spółka zdecydowała się wyrazić zainteresowanie przejęciem Air India wykorzystując przewoźnika niskokosztowego, AirAsia India. Źródła twierdzą, że linie lotnicze Singapore Airlines nie były zainteresowane braniem udziały w prywatyzacji, gdyż nabycie udziałów w borykających się z ogromnym zadłużeniem liniach Air India jest nie na rękę singapurskiej grupie lotniczej, która sama zmaga się z kłopotami finansowymi. Grupa Singapore Airlines, która po raz kolejny stara się podnieść poziom płynności finansowej po tym, gdy w III kw. odnotowała swoją największą stratę spowodowaną załamaniem się popytu będącym wynikiem pandemii koronawirusa, nie chce się wiązać z liniami Air India, których łączny poziom zobowiązań sięga prawie 12,2 mld dolarów. Dodatkowo, na minusie finansowym są linie lotnicze Vistara Airlines.

Źródła The Times of India twierdzą, że Tata Sons nie ma problemu z samotnym składaniem oferty na zakup Air India. Linie lotnicze AirAsia India zostały utworzone wcześniej niż Vistara i ich dawny statut upoważnia je do wejścia na rynek przewoźników legacy. Co więcej, niedawno firma Tata Sons zwiększyła swoje udziały w AirAsia India z 51 proc., po tym, gdy malezyjski partner nie był w stanie doinwestować swojego indyjskiego przedsiębiorstwa.

Rząd uatrakcyjnia ofertę

Tym razem rząd Indii znacząco podniósł atrakcyjność oferty, tak aby skutecznie przyciągnęła inwestora. Na sprzedaż jest 100 proc. udziałów państwa w Air India oraz Air India Express, zamiast 76 proc. jak przy pierwszym podejściu, jak również całe 50 proc. udziałów, które skarb państwa posiada w handlingowym joint-venture AI-SATS.

Potencjalni nabywcy będą składali oferty na podstawie wyceny wartości przedsiębiorstwa (EV). Oznacza to, że zamiast, tak jak wcześniej, zobowiązać się do spłaty ponad 3,1 mld dolarów długu, oferenci będą w stanie ustalać wartość przedsiębiorstwa w oparciu o swoje własne wyliczenia dotyczące bilansu majątku i zadłużenia Air India. Zwycięży oferta, która wskaże najwyższą wartość majątku, przy czym 15 proc. tej sumy zwycięzca przetargu będzie musiał uiścić z góry w formie gotówki, podczas gdy reszta będzie mogła przejść na poczet zadłużenia.

Nowe, atrakcyjniejsze warunki oferty sprzedaży przewoźnika, zachęciły niektórych potencjalnych kupujących do próby przeforsowania na rządzie jeszcze bardziej atrakcyjnych reguł. Źródła The Times of India ustaliły, że niektórzy zainteresowani kontaktowali się z Departamentem Inwestycji i Zarządzania Zasobami Publicznymi sugerując zmiany – jeden z oferentów przekonywał, że przy znaczących nakładach finansowych potrzebnych do odnowienia floty, rząd nie powinien wymagać żadnych płatności gotówkowych z góry.

Odzyskanie marki po 67 latach

Według obserwatorów branży lotniczej w Indiach, najbardziej prawdopodobnym przyszłym właścicielem Air India zostanie Grupa Tata. Co ciekawe, to właśnie konglomerat Tata założył w październiku 1932 r. Air India, działające do 1946 r. pod marką Tata Airlines. Rząd Indii przejął kontrolę nad przewoźnikiem w 1953 r., choć Jehangir Ratanji Dadabhoy Tata pozostał prezesem linii Air India aż do 1977 r.

Firma Tata Sons próbowała założyć swoje linie lotnicze w 1995 r., jednak ta inicjatywa nie uzyskała zgody władz Indii. Firma była zainteresowana prywatyzacją Air India w 2001 r., jednak ostatecznie rząd zadecydował, że przewoźnik pozostanie przedsiębiorstwem państwowym.

W 2013 r., Tata Sons utworzyły dwie linie lotnicze - w partnerstwie z malezyjską spółką AirAsia linie lotnicze AirAsia India, a następnie w partnerstwie z Singapore Airlines linie Vistara Airlines. Jeśli, zgodnie z przewidywaniami, Grupa Tata przejmie kontrolę nad liniami Air India, dla konglomeratu oznaczać to będzie odzyskanie marki po 67 latach.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Flota
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony