Partner serwisu

Aeromexico straciło 91,1 proc. pasażerów, Interjet lata Suchojami

Rafał Dybiński 11.05.2020

Aeromexico straciło 91,1 proc. pasażerów, Interjet lata Suchojami
fot. Aeromexico
Aeromexico odnotowały stratę 102 mln dolarów w pierwszym kwartale bieżącego roku – donosi "Simple Flying". Narodowy przewoźnik Meksyku stracił w kwietniu 91,1 proc. pasażerów w porównaniu z analogicznym okresem sprzed roku.
Aeromexico, mimo pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 i wielu rządowych restrykcji, wciąż obsługuje sześć tras międzynarodowych i 31 krajowych. Liczba podróżnych w kwietniu osiągnęła 151 tysięcy. Tylko dwadzieścia tysięcy z nich wybrało rejsy międzynarodowe, co jest spadkiem aż o 96,8 proc. Na krajowych trasach liczba pasażerów zmniejszyła się o 87,7 proc. Obłożenie maszyn tych wszystkich rejsów wyniosło 47,9 proc.

Dotychczas jedynie Aeromexico i Viva Aerobus spośród linii lotniczych w Meksyku opublikowały swoje miesięczne wyniki. Ten drugi przewoźnik odnotował 85,9-proc. spadek natężenia ruchu i nie oczekuje lepszych wartości w maju, bowiem obniżył oferowanie o 80 proc. Dalej jednak obsługuje 26 tras krajowych, a jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to jeszcze w bieżącym miesiącu powiększy siatkę połączeń o 22.

Dodatkowo Viva Aerobus zmodyfikował dziesięć Airbusów A320, które stały się frachtowcami. W podobnym kierunku podążył również narodowy przewoźnik, którego Dreamlinery latały z towarami do Chin. W miniony weekend Aeromexico wykonało nawet czternaście takich rejsów do i z Azji w ciągu zaledwie dwóch dni.

Jak tymczasem radzi sobie inna krajowa konkurencja? Volaris obsługuje trzy trasy do USA, żadną do Ameryki Środkowej i 58 tras krajowych w Meksyku. Największy tani krajowy przewoźnik spodziewa się jednak tracić nawet 40 mln dolarów miesięcznie podczas kryzysu pandemii koronawirusa SARS-CoV-2. Pierwszy kwartał linia lotnicza zakończyła kwotą 453 mln dolarów w nieograniczonej gotówce. Dodatkowo opóźniła odbiór osiemnastu nowych samolotów. Volaris i Viva Aerobus radzą sobie przy odpowiednio 10 proc. i 20 proc. swojego pierwotnego poziomu oferowania.

Na koniec warto wspomnieć o Interjet, którego flota dziewięciu Airbusów (ośmiu A320 i jednego A321neo) została uziemiona od 2 maja. Przewoźnik lata jednak z Meksyku do sześciu destynacji, na których liście są Cancun, Monterrey, Guadalajara, Puerto Vallarta, Merida i Oaxaca. Rejsy obsługuje w ostatnich dniach trzema modelami Suchoja Superjet 100, których planował się wcześniej pozbyć i które nie były w powietrzu od ponad roku.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
COVID. Epidemia koronawirusa z Wuhan a lotnictwo