Partner serwisu

Aerofłot: Papier toaletowy luksusem. Trzeba chować, bo kradną

Mateusz Kieruzal 08.06.2022

Aerofłot: Papier toaletowy luksusem. Trzeba chować, bo kradną
fot. Piotr Bożyk
Rosyjski flagowy przewoźnik lotniczy Aerofłot wystosował notatkę służbową do personelu pokładowego, nakazującą skrupulatne pilnowanie ilości zużywanego na pokładach papieru toaletowego. Załogi mają go chronić przed kradzieżami, a w toaletach uzupełniać braki dopiero po wykorzystaniu całej rolki.
Na Telegramie, który jest popularnym internetowym komunikatorem w Rosji, pojawiła się notatka służbowa, jaką wydały władze rosyjskich linii lotniczych, w której szczegółowo opisano nowe sposoby rozrachunku rolek papieru toaletowego podczas rejsów Aerofłotu do Turcji. Zgodnie z dokumentem środki specjalne są częścią „reżimu testowego” i obecnie dotyczą tylko lotów powrotnych z Antalyi i Stambułu. O sprawie informuje niezależny rosyjski dziennik „The Moscow Times”.

Notatka została po raz pierwszy opublikowana przez rosyjski telegramowy kanał – Baza. W dokumencie flagowy przewoźnik tego kraju informuje personel pokładowy, że nowe rolki papieru toaletowego, a także ręczniki papierowe i chusteczki muszą być rozdawane do toalet lotniczych dopiero po zużyciu starych. Dodatkowe rolki nigdy nie powinny być pozostawiane w dostępnych miejscach, aby pasażerowie przypadkowo do nich nie dotarli. Po wylądowaniu wszystkie niewykorzystane materiały muszą zostać policzone, zaplombowane i zwrócone. Osoba odpowiedzialna musi włożyć papier toaletowy, ręczniki czy chusteczki do specjalnego pojemnika, zamknąć go i oznaczyć datą lotu. Wprowadzenie ścisłego spisu produktów papierniczych ma przynieść oszczędności.

Załogi miały otrzymać służbowe polecenie wprowadzenia takich środków w trybie testowym, który ma trwać od 3 do 10 czerwca. W przypadku sukcesu programu działanie zostanie wprowadzone na stałe.

Notatka jest oznaczona jako „nie do rozpowszechniania”, ze specjalnym akapitem stwierdzającym, że ujawnienie dokumentu opinii publicznej jest nielegalne. Według kanału Baza wcześniej w Aerofłocie nie kontrolowano zużycia i obchodzenia się z papierem toaletowym. Jedyne, czego wymagano od personelu, to upewniania się, że środków higieny nie brakuje.

Kłopoty Aerofłotu to oczywiście efekt agresji rosyjskiej na Ukrainę i nakładanych sankcji. Przewoźnik lata obecnie tylko do kilku krajów, w których nie musi obawiać się zatrzymania samolotów, z których większość użytkuje obecnie nielegalnie, a do tego wiele z nich będzie kanibalizowana na części.

Aerofłot przestał być wizytówką Rosji, a stał się symbolem agresora.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Wojna Rosja - Ukraina
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony